Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 kwietnia 2014

Ocieplacz-zając na jajko - jak zrobić...

Jeśli potraficie robić na drutach oczka prawe i oczka lewe, to ze zrobieniem ocieplacza-zająca na jajko nie będziecie mieć problemu. Potrzebny Wam będzie akryl, druty nr 3, no i dobre chęci.


No to do dzieła:
  • nabieramy 30 oczek i 2 pierwsze rzędy przerabiamy ściegiem francuskim (wszystkie oczka na prawo);
  • od rzędu 3 do 18 przerabiamy w rzędach nieparzystych oczka prawe, a w rzędach parzystych oczka lewe;
  • następnie 15 oczek zdejmujemy na pomocniczy drut, a drugie 15 przerabiamy w 14 rzędach ( rzędy nieparzyste oczka prawe, rzędy parzyste oczka lewe);
  • odcinamy nitkę i przeciągamy przez oczka i mocno zaciskamy;
  • identycznie przerabiamy oczka z drutu pomocniczego;

  • haftujemy oczy i nosek
  • zszywamy uszy
  • w rzędzie poniżej linii uszu przeciągamy nitkę, mocno ściskamy i zawiązujemy
  • zszywamy tył zajączka

  • robimy mały pomponik, przyszywamy i ocieplacz-zając gotowy. 


Proste, prawda? 
Gdyby w opisie było coś dla Was niejasnego, proszę pytajcie w komentarzach, chętnie odpowiem.


****
Mojego zająca zgłaszam na wielkanocne wyzwanie w KTM.


niedziela, 23 marca 2014

Na słodko.

Czy u Was też po tej wspaniałej, słonecznej sobocie nastała pochmurna niedziela z pierwszym wiosennym deszczem? 


***

Dawno już nie pokazywałam haftu na swoim blogu.  Zatem dzisiaj haftowana siatka na zakupy. Powstała ona na  "słodkie wyzwanie" w Klubie Twórczych Mam.  Kolorystyka siatki różowo-fioletowa, bo kojarzy mi się ze słodkim kremem na ciastku, słodkimi lodami, słodkimi małymi dziewczynkami,ale złamana odrobiną zieleni, by nie zemdliło od nadmiaru tej słodyczy. 












I jak Wam się podoba?



poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dziub dziub czyli zawieszka do kluczy.

Czy też tak macie, że szukacie w swojej torebce jakąś rzecz i nie możecie jej znaleźć??? A najlepszym sposobem na znalezienie, jest wysypanie całej zawartości??? Przyznam się szczerze, że zdarzyło mi się zrobić tak nie jeden raz. Dlatego staram się kosmetyki trzymać w kosmetyczce, bo łatwiej jest znaleźć kosmetyczkę niż np. błyszczyk. Telefon i okulary trzymam w etui, a do kluczy mam dopiętą zawieszkę. Ale to wcale nie oznacza, że w swojej torebce mam porządek.
Ten mały, kolorowy ptaszek to dziub dziub. Moja nowa zawieszka do kluczy. Powstała na wyzwanie Zakątku kreatywnych kobiet.




Miłego tygodnia Wam życzę:)

piątek, 16 listopada 2012

Jesień w kolorach tęczy - kolor fioletowy.

To już ostatni kolor w zabawie u Ani . Myślałam, że na nim polegnę, bo w listopadzie jakoś mało tego fioletu dookoła mnie było. Kupiłam nawet bakłażany, bo fioletowe, ale okazały się modelami mało wdzięcznymi, bo na zdjęciach przy braku światła wyszły prawie czarne. Za to jako kolacja były wyborne. Cóż więc mi pozostało? Przeszukałam "archiwa" i padło na astry, u mnie w towarzystwie rusałek, najbardziej chyba jesienne kwiaty.

ASTRY





I jeszcze piosenka,która towarzyszy mi cały wieczór. Piękna kobieta, piękny głos...
Ode mnie dla Was:)
Dobrej nocy:)

poniedziałek, 22 października 2012

Jesień w kolorach tęczy - kolor niebieski.

I przyszła pora na kolor niebieski w zabawie u Ani. Czy jesień jest niebieska? Wczoraj wyruszyłam na poszukiwanie tego koloru. Rodzinny spacer, Skałki Twardowskiego i ....

Oto co znalazłam:

JESIENNE NIEBO 




A tu odbite w wodzie. 







Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego koloru :)

wtorek, 16 października 2012

Jesień w kolorach tęczy - kolor zielony.

Kolejny tydzień zabawy u Ani, i kolejny kolor...tym razem zielony. Jest to jeden z ulubionych moich kolorów. Może dlatego, że kojarzy mi się z naturą, ze świeżością, z nadzieją a może dlatego, że pasuje do moich brązowych oczu i włosów, które raz są kasztanowe a raz miodowe, a może dlatego, że gdzieś w genach odziedziczyłam sympatię do tego koloru (po tacie leśniku)? Zielenie, które lubię najbardziej to odcień khaki i ciemna , butelkowa. I taką można znaleźć w mojej szafie. 
A jeśli jesień i kolor zielony to nie może zabraknąć gruszek, które jesienią kuszą najbardziej swoim zmysłowym kształtem, pociągającym zapachem, a przede wszystkim niepowtarzalnym smakiem.

Oto moja propozycja:

GRUSZKA








środa, 10 października 2012

Jesień w kolorach tęczy - kolor żółty.

W tym tygodniu w zabawie u Ani występuje kolor żółty.  A na moich zdjęciach występuje ... nie, to nie jabłka, choć je przypomina...  to jest pigwa. Kupiłam ją wczoraj na Kleparzu, bo wyczytałam, że owoc ten posiada więcej witaminy C niż cytryna, że uodparnia, że wspomaga leczenie przeziębień, że poprawia apetyt i że w ogóle jest bardzo zdrowa... Ojczyzną pigwy jest podobno Gruzja, gdzie rośnie 75 gatunków tego owocu. Francuski łagodzą pigwą zmarszczki i ponoć biblijna Ewa tym owocem ( a nie jabłkiem) kusiła Adama. Wyczytałam też, że owoce pigwy są bardzo wonne, wydzielają zapach mający coś z pomarańczy i ananasa. Moje nie pachną niestety...szkoda... Pigwy nie da  się tak po prostu zerwać z drzewa i zjeść, ale świetnie nadaje się na kompoty, dżemy, konfitury, galaretki,nalewki i wina. Ja swoją kupiłam z myślą, że zrobię z niej konfiturę do herbaty, choć taka pigwowa naleweczka pewnie też jest pyszna...jak myślicie???

PIGWA




Ostatnio uśmiechnęło się do mnie szczęście i wygrałam candy u Marty . Listonosz zawitał do mojego domu w poniedziałek z przesyłką, a w niej prześliczna deska, która już wisi w mojej kuchni:)
Marto! DZIĘKUJĘ! ♥♥♥


wtorek, 2 października 2012

Jesień w kolorach tęczy - kolor pomarańczowy.

W tym tygodniu w zabawie u Ani  króluje kolor pomarańczowy. I pierwsza moja myśl, co ja pokażę??? Byle nie dynie...Szukałam i szukałam inspiracji i oprócz dyni nic nie znalazłam. Potem druga myśl, może by poszukać coś w starych zdjęciach. I znalazłam takie oto fotografie, sprzed trzynastu lat, robione jeszcze analogowym aparatem, a na nich las mojego taty, bo mój tata jest leśnikiem a raczej był, bo teraz jest już na emeryturze. 
Uwielbiam ten bukowy las o każdej porze roku. Wiosną, kiedy zachwyca swoją świeżą zielenią.  Latem, kiedy panuje w nim półmrok i niezmącona cisza, kiedy można się schować przed upałem w jego cieniu. Zimą, kiedy współgra z bielą śniegu, ale najbardziej  zachwyca mnie jesienią, kiedy staje się pomarańczowo - rudy, kiedy jego liście tworzą kobierzec, cudownie szeleszczący i cudownie miękki. 


Oto moja propozycja:

BUCZYNA







Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego koloru:)

niedziela, 23 września 2012

Jesień w kolorach tęczy - kolor czerwony.

Ania z HOME SWEET HOME zaprasza do fotograficznej zabawy "Jesień w kolorach tęczy". W tym tygodniu na zdjęciach w roli głównej występuje kolor czerwony.

Oto moja propozycja:




LIŚĆ JEŻYNY
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...