Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 listopada 2015

Jak co roku...

Zaczynam pomału myśleć o Świętach Bożego Narodzenia. Może i wcześnie, bo to dopiero połowa listopada, ale pewnie i tak, jak co roku nie zdążę ze wszystkim. Na początek muchomorek, chyba moja ulubiona dekoracja świąteczna. Czerwone muchomorki wspaniale odznaczają się na tle zielonej choinki. W poprzednich latach pokazywałam na blogu szydełkowe, o tutaj na przykład. Tym razem uszyłam filcowego, pomysł zaczerpnięty z  zeszłorocznego , jesiennego wydania magazynu Green Canoe Style . Prosty w wykonaniu, i jaki uroczy. Prawda?





A Wy myślicie już o świętach?

sobota, 21 lutego 2015

Ubrałam telefon.


Mówię Wam ile nasłuchałam się od swojego męża, że nie mam etui na telefon , że telefon się niszczy, że mogę etui zrobić sobie sama...w końcu, że  mi kupi. Ale ja tak już mam, że niektóre projekty robię od razu, a niektóre powstają bardzo długo. I nie wynika to z lenistwa czy trudności wykonania...tylko tak po prostu. Tak było w przypadku tego etui, choć w mojej głowie powstało już dawno. Wymyśliłam sobie, że będzie filcowe, takie trochę haftowane, trochę folkowe i koniecznie z motywem ptaszka. Powstało w jeden wieczór, mąż w końcu zadowolony i ja też.









Żegnam się z Wami tą piosenką, chodziła mi po głowie cały dzisiejszy dzień i wyjść nie chce. Lubicie Grechutę? Ja bardzo...




Pozdrawiam:)

czwartek, 31 stycznia 2013

Kubek walentynkowy.

Wystarczy parę promyków słońca i już buzia uśmiechnięta. Nie pamiętam, kiedy ostatnio taki słoneczny dzień był w Krakowie.


***

Dzierganie wciągnęło mnie na dobre,  ostatnio poczyniłam parę kubraczków na kubeczki. Dzisiaj prezentuję jeden z nich, trochę taki walentynkowy. Kubek szuka nowego właściciela. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam TUTAJ .







sobota, 19 listopada 2011

Filcowe serca i bałwanki.

Nie myślałam, że tak rzadko będę umieszczać kolejne posty na moim blogu. Powodem jest chroniczny brak czasu, mimo,że wstaję bardzo wcześnie i chodzę spać bardzo późno. Doba niestety ma tylko 24 godziny... Niemniej jednak bardzo się cieszę z każdego komentarza oraz każdego nowego obserwatora.
Gorąco Wam dziękuję, że jesteście ze mną.

A co u mnie? Podobnie jak u niektórych z Was. Pomału robię ozdoby na zbliżające się święta.

Oto one:

filcowe zawieszki w moich ulubionych, świątecznych kolorach, białym i czerwonym





filcowe bałwanki



I na koniec chcę Wam pokazać jakie świeczniki ceramiczne za grosze kupiłam w drogerii Rossman.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...