Obserwatorzy

czwartek, 30 października 2014

♥♥♥

Wiecie ile waży szczęście? Moje 0,5 kilograma. A wiecie ile kosztuje szczęście? Moje całe 15 złotych. A co mnie tak uszczęśliwiło? Zakup włóczek w second handzie.



To tylko część moich skarbów- wełenka, którą zwinęłam w kłębki. 

Ciekawa jestem, czy zwijacie motki w kłębuszki?

***
Pozdrawiam cieplutko.

14 komentarzy:

  1. hi hi :) fajne to Twoje szczęście :D

    OdpowiedzUsuń
  2. no piękne szczęśćie , ja nie zwijam ,ale jestem poczatkujaca wiec nie wiem czy dobrze robie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwijam, bo lubię kłębuszki. Dla robótki nie ma to większego znaczenia:) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Udane zakupy :) Kolorki są prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy :) Ja zawsze zwijam w kłębki bo motki mi się strasznie plączą jak ubywa z nich nici :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda w kłębkach nici się nie plączą:)

      Usuń
  5. I jakie ma ładne kolorki to Twoje szczęście! :) Ciekawe co z nich wyjdzie :)

    Hmm...no ja nie zwijam motków w kłębuszki...a przydałoby się im, co by się nie plątały ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pójdą w ruch druty. Myślałam o czymś takim dla mojej Zuzi:) http://theknitbook.blogspot.no/2013/02/pickles-enkel-vest.html

      Usuń
  6. I oby częściej trafiały się takie łupy ;-) Wspaniałe moteczki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak ja zwijam w kłębuszki :) a twoje są w super kolorach. Pozdrawiam Pstro

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...