Obowiązkowe ciasto na Święta Wielkanocne w moim domu. Ja sama nie przepadam za nim, ale mąż i syn to i owszem, bardzo lubią. Proste w wykonaniu, pyszne, ale ostrzegam - baaardzo słodkie. Sam spód można upiec kilka dni przed świętami.
Na blaszkę o wymiarach 33x20 cm potrzebujesz:
- 300 g mąki
- 150 g masła
- 80 g cukru
- 3 żółtka ugotowane na twardo
- 2 łyżki śmietany 18 %
Dodatkowo do posmarowania upieczonego spodu:
- 150 g powideł lub dżemu porzeczkowego
- 1 puszkę masy kajmakowej
Z mąki, masła, cukru, żółtek i śmietany zagniatamy kruche ciasto. Zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na 1 godzinę. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkowujemy, przekładamy do blaszki, formujemy brzeg, nakłuwamy widelcem i pieczemy około 25 minut (do czasu aż będzie złociste) w temperaturze 180 C.
Upieczony, zimny spód smarujemy dżemem i masą kajmakową.
A potem ozdabiamy, bo cały urok mazurków tkwi wszak w dekoracji (i po cichu Wam powiem, że to w mazurkach lubię najbardziej:) ).
***
Miłej niedzieli.