Obserwatorzy

poniedziałek, 3 września 2012

Kurczę blade...

Dzisiaj miał być post o tym, jak moja mała dziewczynka została przedszkolakiem, jak sobie świetnie radziła w przedszkolu i jak jej mamusia to przeżywała...ale małą dziewczynkę dopadła jakaś infekcja, została w domu oszczędzając swojej mamusi stresu...
***

Więc dzisiaj będzie o tym, jak przygotować  obiad w 30 minut pod warunkiem, że ma się pomocnika.




Dla 4 osób (z dokładką) potrzebujesz:
  • 2 piersi z kurczaka
  • 0,5 kg pieczarek ( ja daję nieco więcej, bo lubię pieczarki)
  • makaron (cała paczka)
  • kubeczek śmietany
  • pęczek natki pietruszki
  • mozzarella
  • sól
  • pieprz
Pomocnik myje i kroi pieczarki. 
Ty nastawiasz wodę na makaron. Kroisz kurczaka w kostkę i przysmażasz go na patelni na oliwie, dodajesz pokrojone pieczarki i natkę pietruszki (trochę zostawiasz), solisz i pieprzysz do smaku, chwilę dusisz, dodajesz śmietanę (jeśli dodałaś więcej pieczarek, dodaj dodatkowo 2-3 łyżki śmietany) i znów chwilę dusisz. W międzyczasie gotujesz makaron. Ugotowany makaron dodajesz do kurczaka i pieczarek, mieszasz, na wierzchu układasz pokrojoną mozzarellę i posypujesz resztą natki. Patelnie nakrywasz pokrywką i czekasz, aż rozpuści się mozzarella. I gotowe. Smacznego.

***

W komentarzach czekam na Wasze propozycje szybkich dań obiadowych:))

P.S.
Kurczę blade to nazwa dania, zapomniałam dodać:)


22 komentarze:

  1. Jednak kurczak sprawdza sie zawsze na szybkie obiadki, ja robie jeszcze z ryżem i włoszczyzna na ostro, w sosie śmietanowym...i wiele wiele innych;))
    Odnosnie przedszkola to chyba jest normą, że to my mamy, rodzice bardziej to przeżywamy;) wszystko przede mna a juz sie stresuję;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny przepis:) wykorzystam go- ja dzisiaj robię kopytka z gulaszem- też szybkie pod warunkiem, że pomocnik wcześniej ugotuje, ostudzi i zmieli ziemniaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mozzarella+makaron mniam mniam
    U mnie na szybko jest ryż po meksykańsku.Czyli ryż+kukurydza+fasolka czerwona+przyprawy:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja dałabym jeszcze czosnek :-)(bo ja tak już mam ).Danie rzeczywiście szybciutkie i pycha.Trochę inaczej robię ale efekt podobny. Ser się ciągnie jak trzeba.Ja w czasach szkolnych często byłam chora na rozpoczęcie roku szkolnego.Po latach zorientowałam się,że to z przejedzenia arbuzem.Nadal go jednak jadam w ogromnych ilościach i zwykle koło 1go września dostaję rozstroju żołądka. Dziś spokojnie mogłabym iść do szkoły.Nic się nie działo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie przepisy są najlepsze i najsmaczniejsze :-)
    Nie rozumiem tego stresu mam gdy dziecko idzie do przedszkola? Jakoś nigdy się tym nie przejmowałam!

    Życzę by infekcja szybko minęła i przedszkolak dobrze się bawił w nowym świecie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najszybsze są makarony: 1. z ricottą i pomidorami, 2. z serem pleśniowym i śmietaną, 3. z pesto , 4. z cukinią i tak dalej można wymieniać, ale najlepsza była prośba mojego starszego syna: Mamooo kiedy zrobisz makaron z solą i tyle?
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makaron z solą, dobre:) Moje Młode lubią makaron z wody:)

      Usuń
  7. no to ja jade po mozarelle!!! pysznie brzmi!!!!!! zrobie na obiad dzisiaj!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o przedszkole, to u nas mamy to samo. Córa gorączkowała trochę i dopiero za kilka dni pierwszy raz (mam nadzieję) zaprowadzę ją do przedszkola. Wolałabym mieć to już jednak za sobą, bo nieoczekiwanie denerwuję się jak to będzie.
    Ostatnio często nie wiem co zrobić na obiad. Myślę, że niedługo (może nawet jutro) wykorzystam Twój przepis :).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. to danie musi być pyszne :)Pozdrawiam i zyczę zdrówka córeczce .

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpraszam się na stałą czytelniczkę :) Kurczak z mozarellą... nie jadłam więc należy spróbować :) A przedszkole to poważna sprawa (jak widać po reakcji mamusi ;)) Pozdrawiam. Monika.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pędzę pomocnika wydrzeć ze szkoły i do roboty:) Pozdrowienia dla przedszkolaczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha, moje to samo (ale wybieram makron pene) zamiast śmietany i mozarelli stosuję jedynie MASCARPONE, stał się niezbędnikiem mojej kuchni :)
    Pieczarki z odrobiną cebulki duszę w oddzielnym rondelku i dopiero jak już i kurczak i one są gotowe łącze je w jedno z mascarpone ;)
    A przyprawy używam berberyjskiej (arabskiej firmy) HABIBI - "niebo w gębie" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda bajecznie. Fajnie mieć takiego małego pomocnika :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam dla małej tran w kapsułkach lub taki o smaku cytrynowym . Dla mnie fuj - schiza z dzieciństwa, ale dla moich chłopaków super ;)))

    Szybki obiad ;-))) Z dzieciństwa : naleśniki z musem jabłkowym.
    A teraz:
    ugotować ryż wg przepisu, pierś z kurczaka pokrojoną w kostkę podsmażyć z solą , kiedy kostki zarumienią się należy dodać mieszankę chińską. Trochę podlać wodą, dusić ok. 20 min ;))) Gotowe.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Serdecznie zapraszam do zabawy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga :)

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  16. nie wiem czy to szczęście, że ten dzień został Ci zaoszczędzony, bo u nas akurat pierwszy był tym lepszym, a teraz krzywa spadająca ;(, ale za to pomocnika masz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. zerknij do mnie na bloga w tej chwili kilka wpisów ale będzie się rozwijał a ja właśnie takie przepisy lubię stosunkowo proste i szybkie w wykonaniu...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepis zapisany - do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z przedszkolem u nas podobnie jak u Jo.... pierwszy dzień super a teraz coraz gorzej... tak że nie masz co żałować...

      Usuń
  19. A śmietana ma być gęsta-kwaśna, czy rzadka-słodka?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...